CIEKAWE PROJEKTY 2017


Odzyskanie długu za fracht na rzecz przewoźnika od zamawiającego, który negował złożenie złożenie zamówienia na przewóz:

Litewski przewoźnik wykonał kilka przewozów międzynarodowych na zamówienie rosyjskiego spedytora na kwotę 9.630 EUR.

Spedytor odmówił zapłaty za wykonane przewozy powołując się na to, że ich nie zlecał argumentując swoje stanowisko w ten sposób, że brak jest oryginałów zleceń, podpis dyrektora i pieczatka firmowa jest sfałszowana a spedytor nie figuruje w liście przewozowym CMR jako zamawiający.

Po przestudiowaniu przedłożonych przez przewoźnika dokumentów i danych stwierdzono, że przewoźnik nie posiada oryginałów dokumentów. Mimo tego podjęto decyzję o wystąpieniu do sądu w obronie praw przewoźnika.

Podczas rozpatrywania sprawy w sądzie powód wskazał na to, że w podobny sposób sporządzane były dokumenty w poprzednich zleceniach, za które płacił pozwany.

Z kolei pozwany nie dowodził w sądzie, że dokumenty zostały sfałszowane.

Sąd pierwszej instancji zgodził się z argumentami powoda. Podejmując decyzję sąd uznał za udowodniony fakt złożenia zamówienia na wykonanie usługi powołując się m.in. na obyczaje handlowe, które powstają podczas kontaktów biznesowych między partnerami.

Sąd apelacyjny pozostawił w mocy decyzję sądu pierwszej instancji.

Sprawa w Sądzie Arbitrażowym w Sankt Petersburgu i w obwodzie leningradzkim, 13 Apelacyjnym SądzieArbitrażowy  nr A62-6680/2017.