W jaki sposób przewoźnicy z UE unikają kar za nieterminowe dostarczenie towaru?

Jednym z najważniejszych zobowiązań przewoźników jest niewątpliwie terminowe dostarczenie ładunku w stanie nieuszkodzonym pod wskazany w umowie (zleceniu) adres rozładunku.  Aby zobowiązanie to było spełnione w należyty sposób, bardzo często do umowy wpisywane są kary za opóźnienie dostawy ładunku. Wysokość kary umownej wynosi zazwyczaj od 50 do 150 EUR za każdy przeterminowany dzień dostawy ładunku. Nakładanie tej kary staje się szczególnie aktualne w okresach przedświątecznych, gdy zwiększa się ruch transgraniczny. Wtedy też zamawiający jest bardziej pewny tego, że  ładunek zostanie dostarczony na miejsce dostawy w terminie, a przewoźnik jest bardziej zainteresowany przestrzeganiem uzgodnień zapisanych w umowie, gdyż wie jakie mogą go spotkać konsekwencje.

Przewoźnik, który podpisał umowę (zlecenie), gdzie zapisana jest kara umowna za opóźnienie dostawy ładunku ale nie przewidział i nie ocenił okoliczności, które mogą wpłynąć na czas dostawy ładunku, tzn. jest tu ewidentna wina przewoźnika i nie ma żadnych podstaw do zwolnienia go z odpowiedzialności,  ryzykuje, że zostanie mu doręczony monit dotyczący nieterminowego dostarczenia ładunku. Jednak nie wszyscy przewoźnicy wiedzą o tym, że nie wszystkie żądania wymienione w monicie mają swoją podstawę.

Art. 19 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (Konwencja CMR)  określa, jakie okoliczności powinny być rozpatrywane jako opóźnienie terminu dostawy ładunku. Odpowiedzialność przewoźnika za opóźnienie dostawy ładunku jest przewidziana w art. 23 ustęp 5 Konwencji CMR, który mówi, że w razie opóźnienia dostawy, jeżeli osoba uprawniona udowodni, że wynikła stąd dla niej szkoda, przewoźnik zobowiązany jest zapłacić odszkodowanie, które nie może przewyższyć kwoty przewoźnego (za wyjątkiem złego zamiaru lub niedbalstwa, którego dopuszczają się pracownicy przewoźnika – art. 29 Konwencji CMR). W ten sposób  Konwencja CMR reguluje możliwość żądania od przewoźnika zapłacenia odszkodowania tylko za opóźnienie dostawy np. kary zapłacone przez odbiorcę albo dodatkowe podatki importowe za opóźnienie dostawy ładunku, uszczerbek spowodowany opóźnieniem w sprzedaży, obniżenia cen itd., które nie mogą przewyższać kwoty przewoźnego (kosztu frachtu).

Powstaje zatem pytanie, czy przewoźnik, który nie dostarczył ładunku w terminie jest zobowiązany do zapłaty kary umownej jeśli jej wysokość została ustalona w umowie (zleceniu)?

Konwencja CMR nie określa w sposób dosłowny, że strony nie mogą wcześniej uzgodnić wysokość minimalnego uszczerbku (tzn. kary), który może powstać w przypadku opóźnienia dostawy ładunku. Stanowisko sądów na Litwie w tej kwestii jest jednak bezwarunkowe: uzgodnienia stron w sprawie zapłaty kary za opóźnienie dostawy ładunku są nieważne i przewoźnik nie ma obowiązku jej płacenia. Stanowisko swoje sądy litewskie argumentują w następujące sposób:

Po pierwsze: wpisywanie tego rodzaju warunków do umowy (zlecenia) jest sprzeczne z Konwencją CMR. Art.41 mówi, że „jest nieważna i pozbawiona mocy każda klauzula, która pośrednio lub bezpośrednio naruszałaby postanowienia niniejszej Konwencji”.

Po drugie: kara wpisana do umowy (zlecenia) ustanawia podwójną odpowiedzialność przewoźnika, co stoi w sprzeczności z zasadami określonymi w art. 23 Konwencji CMR, jest nieproporcjonalne i narusza prawa przewoźnika.

Aczkolwiek ww. stanowisko sądów litewskich jest uzasadnione, to jest ono często krytykowane za zbyt wąskie podejście do sprawy. Praktycy mówią, że taka interpretacja zapisów Konwencji CMR, w sposób nieuzasadniony obala zasadę swobody umów (stronami umowy są przedsiębiorcy) i utrudnia możliwość uzyskania odszkodowania za uszczerbek spowodowany opóźnieniem dostawy ładunku. Bardzo często zebranie dowodów potwierdzających poniesioną stratę związaną z opóźnieniem terminu dostawy, jest dość skomplikowane. Wysokość odszkodowania bez złego zamiaru lub niedbalstwa przewoźnika, nie może przewyższać kwoty przewoźnego, a więc kara za opóźnienie dostawy jest jedynym sposobem na uzyskanie rekompensaty za straty poniesione w przypadku niedbalstwa ze strony przewoźnika.

Należy jednak zaznaczyć, że sądy w innych krajach mogą podtrzymywać inne stanowisko w sprawie odpowiedzialności za opóźnienie dostawy ładunku. Oznacza to, że nadawca ładunku (zamawiający) powinien dokonać oceny sytuacji w kraju, w którym mógłby on oczekiwać przychylnego mu rozstrzygnięcia sporu, zanim przekaże umowę (zlecenie) przewoźnikowi. Jeśli w umowie nie wpisane jest w kompetencji jakiego sądu i kraju  jest kwestia rozpatrywania sporów , to wybór sądu (art. 31 Konwencji CMR) powinien następować biorąc pod uwagę możliwość uzyskania przychylnej decyzji zgodnie z krajowym prawem procesowym.

Powodzenia na drogach!

Więcej informacji o bezpiecznym wykonywaniu przewozów międzynarodowych możecie Państwo uzyskać w naszej grupie OBRONA PRZEWOŹNIKÓW MIĘDZYNARODOWYCH na Facebooku i Vkontakte oraz na naszej stronie w odnawianych co tydzień działach Pytania-Odpowiedzi i innych naszych publikacjach.  

Helena Ćwirk
prawnik
Kancelaria prawna JUREX
Partner Kancelarii Prawnej URVEST w UE

 

Wysłane przez 08.01.2019