Hiszpania przyłącza się do zakazu odpoczynku w kabinie ciężarówki

Rząd Hiszpanii pracuje obecnie nad projektem rozporządzenia wykonawczego do ustawy o transporcie drogowym (ROTT), przyjęcie którego oczekiwane jest 1 lipca 2018 r. 

Ministerstwo Rozwoju Hiszpanii planuje wprowadzenie zmian dotyczących regulacji czasu pracy i odpoczynku kierowców ciężarówek. Zmiany te bazują na wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego interpretacji Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady, zabraniającego odbywania 45-godzinnego tygodniowego odpoczynku w kabinie pojazdu.

Reforma przewiduje wprowadzenie kar dla kierowców, którzy będą odbywać 45-godzinny odpoczynek tygodniowy na pokładzie środka transportu. Wprowadzenie nowego typu wykroczenia wpłynie tylko na tygodniowe przerwy i odpoczynek (ponad 45 godzin), które kierowca zawodowy powinien robić co dwa tygodnie.   W praktyce reforma ta będzie miała wpływ tylko na kierowców zagranicznych, którzy będą spędzać  odpoczynek na terytorium Hiszpanii.

Na razie można tylko domniemywać jakie będą nowe regulacje w tej kwestii w Hiszpanii, ale można przypuszczać, że niewiele się będą różniły od  norm określonych w przepisach krajów sąsiednich. A więc już od 1 lipca 2018 roku kierowcy będą musieli spędzać 45-godzinny czas odpoczynku w hotelu i pilnie strzec faktury za nocleg, gdyż będzie ona stanowić dowód pobytu w hotelu w razie kontroli.

Zastrzeżenia może wywoływać praktyka stosowania przepisów, a mianowicie: otrzymujemy sygnały z Francji, że kierowca może zostać ukarany grzywną nie tylko w przypadku jeśli spędza 45-godzinny czas odpoczynku w kabinie na terytorium Francji lecz również w przypadku jeśli okaże się, że np. poprzedni 45-godzinny odpoczynek kierowca spędził w Belgii, gdzie również funkcjonuje ten zakaz a kierowca nie posiada dowodu na pobyt w hotelu.  

Powstaje zatem pytanie czy organy władne do ukarania kierowcy grzywną w kraju gdzie funkcjonuje ten zakaz, mogą ukarać kierowcę, który spędził czas odpoczynku w kabinie ciężarówki na terytorium UE, w kraju gdzie na razie zakaz ten nie funkcjonuje? W mojej opinii niestety odpowiedź na to pytanie jest niejednoznaczna. Z punktu widzenia prawa – raczej nie, lecz w praktyce nikt nie ma gwarancji, że tak może się stać. Wygląda na to, że dopóki  stosownie sankcji nie będzie zharmonizowane na terytorium UE, to kierowcy znajdą się w „lagunie” niestabilnych regulacji prawnych , gdzie najbezpieczniejszym wyjściem z sytuacji będzie udokumentowanie odpoczynku w hotelu.

Na chwilę obecną nie opublikowano jeszcze danych odnośnie konkretnej wysokości kary grzywny za popełnienie tego nowego rodzaju wykroczenia. Znane jest tylko to, że gradacja wykroczenia będzie uzależniona od czasu odpoczynku spędzonego niezgodnie z prawem w kabinie ciężarówki. A więc, im dłużej kierowca odpoczywa na pokładzie pojazdu, tym większa kara mu grozi.

Jasne jest, że celem tego środka dla krajów Unii Europejskiej, gdzie już działa, tzn. we Francji, Belgii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Holandii, jest zwalczanie nieuczciwej konkurencji ze strony firm z krajów trzecich, przede wszystkim z Europy Wschodniej, które zatrudniają kierowców, którzy godzą się na pracę i „mieszkanie” w ciężarówce, spędzając w nieprzyjaznych warunkach długi okres czasu poza krajem swojego stałego miejsca zamieszkania.

Więcej informacji o bezpiecznym wykonywaniu przewozów międzynarodowych możecie Państwo uzyskać w naszej grupie OBRONA PRZEWOŹNIKÓW MIĘDZYNARODOWYCH na Facebooku i Vkontakte oraz na naszej stronie w odnawianych co tydzień działach Pytania-Odpowiedzi i innych naszych publikacjach oraz na seminarium w Mińsku 15 marca 2018 r.

Powodzenia na drogach!

Zoya Ilienko
adwokat
1961 Abogados & Economistas
Partner kancelarii prawnej URVEST w Hiszpanii